1 września – wspomnienie bohaterów (aktualizacja)

Zapraszamy do aktywnego udziału w uczczeniu rocznicy wybuchu II wojny światowej. 1 września wyruszamy do miejsc spoczynku żołnierzy 27 Pułku Piechoty, czyli tych którzy walczyli w obronie naszej ziemi w pierwszych dniach września 1939r. Proponowane przedsięwzięcie organizowane jest w ramach projektu „Śladem historii – wspomnienie o tych co ginęli za naszą wolność”.

Jeszcze nie ostygły emocje związane z dożynkami i biesiadą, a członkowie Stowarzyszenia WeWręczycy przygotowują się do kolejnego ważnego wydarzenia. Zamierzamy odwiedzić 5 miejsc – grobów Nieznanych Żołnierzy znajdujących się we wręczyckich lasach i mogiłę zbiorową na cmentarzu. Wielu mieszkańców naszej wsi, nie wie gdzie znajdują się miejsca pamięci narodowej w najbliższej okolicy. Udział w projekcie będzie zatem doskonałą okazją, aby je poznać.

Przewidywany plan działań (1 września 2016r.):

17:00 – Spotkanie przy płycie pamiątkowej pod Domem Strażaka we Wręczycy, podział na patrole.

17:15 – 19:15 – Odwiedziny miejsc pamięci w lasach i na cmentarzu parafialnym, porządkowanie. Oddanie hołdu poległym minutą ciszy, zapalenie zniczy i złożenie kwiatów;

19:15 – 19:30 – Powrót na miejsce zbiórki;

19:30 – 20:00 – Złożenie kwiatów na płycie pamiątkowej pod Domem Strażaka;

Zapraszamy wszystkich mieszkańców do wzięcia czynnego udziału w hołdzie poległym.

Organizatorzy zapewniają kwiaty i znicze, uczestników prosimy jedynie o wzięcie ze sobą sprzętu do porządkowania grobów.


1 września 1939r.

W 1939 roku granica polsko-niemiecka prze­biegała w odległości 23 km od Wręczycy Wielkiej. Wyznaczała ją rzeka Liswarta, przepływająca za Przystajnią przez Podłęże Szlacheckie. Przejście graniczne znajdowało się w Bodzanowicach.

W dniu 31 sierpnia 1939 r. sztab Wojska Pol­skiego znajdował się na terenie Wręczycy, a bataliony 27 Pułku Piechoty z Częstochowy, wchodzą­ce w skład 7 Dywizji Piechoty Armii „Kraków”, rozlokowane były w pobliskich Golcach i Truskolasach. Atak niemieckiej piechoty i artylerii w dn. 1 września nastąpił od strony Przystajni i Truskolas. W czasie zasadzki zorganizowanej przez Niemców, w lesie między Wręczycą a Kaleją, zginęło wielu żołnierzy. Batalionem polskim dowodził wówczas major Szulc, gdy poległ, dowodzenie przejął sier­żant Bronisław Radlak. Zgodnie z rozkazem prze­łożonych wycofał on swój batalion do Częstochowy. Wkrótce wyruszył z nim w lasy janowskie, by dołączyć do swojej dywizji i przeciwstawić się Niemcom w ich marszu na Warszawę. Zostali jed­nak rozbici w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego.

Żołnierzy, którzy zginęli w pierwszych dniach wojny na terenie Wręczycy, pochowano w mogi­łach zbiorowych i pojedynczych. Znajdowały się one przeważnie w lasach.

Po wojnie wraz z utworzeniem parafii we Wręczycy Wielkiej wydzielono miejsce na cmen­tarz. Dzięki temu można było przenieść ekshumo­wane na przełomie 1948/49 roku, groby żołnierzy na cmentarz. W zbiorowej mogile spoczywają pro­chy: Stefana Owczarka - strz. 28 pp; Józefa Sawona - ułan 1 kop.; Jana Szłasa - kpr. 1 kop oraz nie­znanych 8 żołnierzy.

W lasach pozostało 5 miejsc pochówku żołnierzy. Przez wiele lat grobami zajmowali się gospodarze, młodzież szkolna, harcerze. Kilka lat temu dzięki staraniom Stowarzyszenia Reduta miejsca te zostały oznaczone. Niestety dzisiaj, w przeddzień tragicznej rocznicy niektóre groby są zasłonięte zaroślami, wymagają uporządkowania.

Nasza akcja ma na celu uczczenie tragicznych wydarzeń, ale także stworzenie mieszkańcom okazji do poznania ich lokalizacji. Poniżej przedstawiam krótki opis i załączam aktualne fotografie.

Jedną z mogił można odnaleźć za starą prażalnią rudy, w lesie po prawej stronie drogi do Częstochowy.

Drugi grób znajduje się w lesie, w kierunku Blachowni, przy tzw. „słupkowym duhcie”.

Trzeci i czwarty grób są w lesie nad polami, po prawej stronie ulicy Śląskiej, tuż za amboną myśliwską i w młodniku 100 m dalej.

 

W lesie za torami kolejowymi po prawej stronie drogi, jadąc w kierunku Truskolas, znajdują się trzy groby tzw. „trzy krzyże”. Nie ma jednak żadnych przekazów na temat ich historii. Przypu­szcza się jedynie, że wiążą się one z wysadze­niem wiaduktu (mostu) kolejowego przez polskich żołnierzy, aby odciąć drogę wojskom hitlerowskim.

 

 

Na skrzyżowaniu ulicy Śląskiej z ulicą H. Sienkiewicza, na budynku OSP wmurowana jest tablica ku czci za­mordowanych przez hitlerowców Polaków. Wśród 19 nazwisk wymie­nionych jest 10 zakładników, straco­nych podczas publicznej egzekucji. Odbyła się ona 4 lutego 1944 roku, powieszono wtedy na placu przy głównym skrzyżowaniu (obecnie stoi tam budynek p. Antoniego Ma­tysiaka) 10 więźniów-Polaków przy­wiezionych z Lublińca. Był to odwet za zabitego, przez oddział partyzanc­ki, Niemca. Niemcy spędzili wtedy całą ludność wsi i pobliskich okolic, aby ich zastraszyć. Przed wykona­niem masakry jeden ze skazańców wykrzyknął (...) – „Jestem niewin­ny, ginę za Ojczyznę. Niech żyje Polska!” (...). Do dziś nie wiadomo, gdzie zostali pochowani.

(na podstawie „Wręczyca Wielka – przeszłość i teraźniejszość”, red. A.Toborek, B.Golachowska, G.Bich, 1997)

Tekst: Anita Toborek

Autor: Jurand Bień, dodano: Poniedziałek, 29 Sierpień 2016r. godz.:11:26.

Powrót do wyboru aktualności